Kiermasz świąteczny – Zakupy

Jak mamy kiermasz i przygotowania przedświąteczne to nie mogę nie napisać o szaleństwie zakupowym.
Chyba od dłuższego czasu zauważyłam iż zwłaszcza w dużych miastach jest to element niemal składowy świętowania w grudniu. Ludzie biegną jak oszalali od jednego sklepu do następnego w poszukiwaniu najlepszych okazji.
Nie przepadam za wielkimi zakupami,męczy mnie wielki tłum ale jakoś muszę odbębnić swoje.

Promocja goni promocję

Ciekawa jestem czy i Wy dajecie się wciągnąć w tą wielką machinę zakupową? Sprzedawcy zacierają ręce,jak podają statystyki przeciętny Brytyjczyk wyda na swoje świąteczne zakupy 30 % więcej pieniędzy niż w roku poprzednim. Najwyraźniej więc czas recesji minął i teraz mieszkaniec wysp wydaje pieniądze pewniej i śmielej.
Co ciekawe w tym roku ludzie coraz bardziej przekonują się do zakupów w zaciszu domowym tzn.korzystają z zakupów online.
Coraz bardziej popularne stają się strony sklepów internetowych a kolejka na Amazonie ustawia się niemal od początku grudnia.
Sprzedaż prawdopodobnie osiągnie sumę 2 bln funtów.

image

Jak ja kocham zakupy

Tak ciągle powtarzała Rebeka Bloomwood, bohaterka książki „Wynania zakupoholiczki” Sophie Kinsela – wesoła historia oparta na faktach jest niestety dobrym tłem dla oddania groteski całej sytuacji. Materialny styl życia ludzi na zachodzie zaprowadził niektórych w jakąś matnię. Kiedy pytam koleżanki z pracy jak idą im przygotowania do świąt, nie opowiadają mi co planują ugotować, jak idzie im dekorowanie domu. One opowiadają mi jaki sklep odwiedziły,jaką promocję wyhaczyły,co już zapakowały i ile brakuje im jeszcze do kupienia.
Istna paranoja.
Niestety statystyki są nieubłagane młodzi Brytyjczycy wydają najwięcej w całej Europie i ich zadłużenie jest też większe w stosunku do ich zarobków jeśli porówna się je z innym mieszkańcem kraju europejskiego.

image

Nowe rozwiązania

Dzisiejszy dzień przynosi nam nowe rozwiązania technologiczne, podobnie ma się i z zakupami.
Dzięki dostępowi do internetu możemy robić zakupy nie wychodząc z własnego domu. Jakże to upraszcza życie,nie trzeba stać w kolejkach,czy przedzierać się przez tłum. Są zwolennicy tej metody jak i przeciwnicy. Ja lubię robić zakupy przez internet,zapominam często jednak o tej formie…chyba to przez to iż jestem dzieckiem przełomu lat 80 i 90, komputer nie wrósł mi całkiem w krew ☺
image

Cyber promocje

Sprzedaż internetowa przynosi ze sobą również ‚nowe zwyczaje’ z USA do Europy przywędrował tzw. Black Friday( Czarny Piątek) dzień wielkich promocji i obniżek w sklepach na produkty elektroniczne i nie tylko.
Jak się okazuje ludzie potrafią koczować pod sklepami od wczesnych godzin rannych aby załapać się na kupno tego, jednego upragnionego super telewizora najnowszej generacji 😉 Niektórzy takie łowy przepłacą kilkoma dodatkowymi siniakami i prawdziwie nerwową palpitacją serca.
Sklepy i sprzedawcy pławią się w sukcesie tego przedsięwzięcia tak więc prócz wspomnianego Czarnego Piątku pojawia się jeszcze Cyber Week, droga otwarta dla wszystkich siedzących przed monitorami komputerów,tabletów itp…a może natrafi się jeszcze lepsza okazja.

image

A o co tak naprawdę chodzi

Pozwolę sobie tutaj zacytować wiersz,który znalazłam na jednej ze stron internetowych. Autor podpisuje się pod wdzięcznym pseudonimem violuchna 13 i dodam tylko iż nie o mnie chodzi 😊
Myślę iż nie można było bardziej trafnie ująć tej kwestii.

No i młyn się rozpoczyna!..
jaka tego jest przyczyna?
a to Święta nadciągają,
portfele nam otwierają!

Każdy już w regały leci,
starsi,młodzi,nawet dzieci!
każdy już z obłędem w oku,
w istnym szale i amoku!

Oszołomy*** zapraszają!
muzyczkę od rana graja,
tu obniżka, tam zachęta,
czy ktoś wszystko to spamięta?

Tu bakalii cale kosze,
tam perfumy i bambosze
tu znów śledzi i pełne beczki,
a tam kusza nas majteczki !

W ciasnej wannie karp się pluska,
odpadła mu nawet łuska,
miejcie serce litościwe!
jam wszak jest stworzenie żywe!

Nim na wasze stoły ruszę,
oszczędźcie mi te katusze!
moje życie bardziej cenie,
niźli wasze podniebienie.

Teraz biegiem po choinkę,
jeszcze bombek zlepiam ksztynke !
przydała by się jemioła..
po opłatek do kościoła!.

Gna narodu cala masa,
sypie się obficie kasa!
portfel chudnie nam szybciutko,
oooo… jeszcze stoisko z wódką.!

Bo jak tu bez trunków ma się?
odbyć święto w naszej masie!
nasz naradek wypić lubi
tym się w świecie przecież chlubi!.

Każdy dźwiga pełne siaty !
i ten biedny i bogaty,
no bo musi być obficie
i wyglądać należycie..

Szynki, mięcho ,kiełbas peta!
tam makowiec, tu prosięta,,
potem kuchnie oblegamy
albo jedziemy do mamy ..

Stół obficie zastawiony,
każdy z nas zadowolony
na nikogo się nie dąsa
a dzieciarnia cala w pasach

Mikołaja każdy czeka,
chociaz ten jedzie z daleka ,
to prezentów wiezie masę,
czasem tez podrzuci kase..!!

Ale czy ktoś z nas pamięta?
po co są w ogolę Święta?
po co Dzieciątko przybyło
swoja męką świat zbawiło?.

Może by tak choć na chwile,
było by przystanąć mile ,
i rozejrzeć się dookoła
może jakaś bieda wola ?

Podać rękę, uśmiech dodać?
ale na to czasu szkoda,!!
kupisz prezent jednym klikiem
w tej pogoni za królikiem.! .

Nie potrzeba tutaj męstwa,
na drobinę człowieczeństwa?
o tym to pomyślcie przecie ,
nim do stola zasiędzicie..!