MAJÓWKA

A teraz maj dookoła maj wyświęca ogrody
I cały ja i cały ja,zanurzony w Jordanie pogody,
Maj i maj ,dookoła się święci
Od wonnych bzów aż w głowie się kręci…

image

Przepiękny miesiąc maj to czas wiosennego przebudzenia,nie tylko natura wybucha triumfalnie po zimowym śnie. Ludzie także jakby otrząsają się z jego resztek,nagle wychodzą ze swoich domowych zamków i wyruszają na spacery,pikniki,wycieczki itp.
Od zawsze jeszcze od wczesnego dzieciństwa maj kojarzył mi się z rodzinnymi wycieczkami, to nie były czasy wypraw za granicę czy samochodem do najbliższej atrakcji turystycznej, pamiętam iż było w nich wiele prostoty i uroku jednocześnie. Zwyczajnie zapakowany plecak lub koszyk z suchym prowiantem, jakaś leśna polana i radość ze wspólnego przebywania na świeżym powietrzu.
Czas majowego odpoczynku rozpoczyna się tutaj w Anglii podobnie jak i w Polsce na początku. Dzisiaj będzie troszkę o majówkach w wydaniu angielskim.

VADEMECUM MAJÓWKOWE, CZYLI CO WARTO WIEDZIEĆ PRZED DŁUGIM WEEKENDEM

Maj dla większości mieszkańców wyspy to mały przedsmak wakacji,okazuje się iż właśnie w tym miesiącu czekają na mieszkańców UK aż dwa długie weekendy. Zaraz na początku miesiąca i przy jego końcu. Dzisiaj nikt nie pamięta o starych zwyczajach zakorzenionych w lokalnej tradycji i folklorze, świętowania piękna wiosny w pełni rozkwitu, dzisiaj uwagę przykuwa angielskie określenie Bank Holiday Weekend
oznacza mniej więcej tyle co długi weekend. Takich dni w tutejszym kalendarzu jest około od 8 do 10 w ciągu roku i na ogół pojawiają się w okolicach świat, ważnych wydarzeń państwowych, zmian pór roku a także kończących się semestrów w szkole.
Skoro na horyzoncie pojawia się uprawniony termin BH (posłużę się terminem skrótowym),każdy myśli już jak wykorzystać ten czas i z czym się to wiąże.

Jak to naprawdę jest z tą pogodą w Anglii ?

Nie wiem jak to się dzieje ale to już jest pewna powtarzana co roku zasada,niemal cały kwiecień potrafi być bardzo ciepło a słońce od razu wymusza na wszystkich porzucenie zimowych ubrań na rzecz wszechobecnych letnich bluzeczek, sukienek i oczywistych japonek. W momencie gdy zbliża się maj, wszyscy z niepokojem spoglądają na niebo, śledzą prognozę pogody i zaciekle komentują czy jak co roku w czasie majowego BH będzie padać.
I tutaj faktem staje się diametralne załamanie pogody. Długo planowane wyjazdy, rezerwacje hoteli w nadmorskich miejscowościach mieszają się z niezbyt pomyślnymi wieściami od nieubłaganiego komentatora pogody w programie BBC.
Co ciekawe zazwyczaj nie jest to tylko drobny i lekki deszczyk,który przeminie szybko z porannym brzaskiem dnia następnego, często to olbrzymia ulewa, dosłownie jakby ktoś z góry lał wam wodę z wiadra na głowy.
Jeśli więc macie zwiedzać Anglię na wiosnę to odradzam wam przyjazd w maju. Możecie przeliczyć się z pogodą ; )

image

Zdjecie - telegraph.co.uk

Rodzinna majówka w dwóch wymiarach

Majowy weekend zazwyczaj mobilizuje wszystkich do jakiejś formy aktywności i tutaj podkreślić trzeba iż ma ona dwa wymiary, pierwszy nazwałbym aktywnym, zaś inny leniwie-pasywnym
Oczywiście to taka moja własna i subiektywna obserwacja. Dla mnie jednak bardzo wyraźnie zaznaczają się te dwie grupy, pewnie to czysto ludzkie bo każdy z nas jest inny i robi to co lubi.

image

Aktywny weekend w wymiarze angielskim
Długi weekend daje szeroki wachlarz możliwości,można odwiedzić rodzinę mieszkającą na drugim końcu wyspy. Można wykupić sobie wycieczkę i polecieć do jakiejś europejskiej metropolii na te ekstra trzy dni. Można też pojechać na wycieczkę rowerową lub coś zwiedzić. Do tego jeszcze dochodzą różne formy proponowane przez miasta,atrakcje turystyczne. Jak grzyby po deszczu mnożą się wesołe miasteczka, reklamy zoo i turniejów rycerskich. Co najczęściej wybierają tubylcy? KARAWANING☺☺☺
Wprost uwielbiają wsiąść do swoich aut wyposażonych w przyczepy i wyruszają w różne kierunki. Jedni jadą gdzieś daleko jak do Kornwalii,Walii ale zdążają się i tacy co przemieszczą się zaledwie kilka kilometrów dalej od swojego domostwa. Najważniejsza jest sama idea,przygotowania,zakupy spożywcze i ekwipunek i cała ta otoczka. Pola kempingowe puchną w szwach zwłaszcza w znanych punktach. Co ciekawe ta forma kempingowego wypoczynku to coś zupełnie odmiennego od tego co pamiętam z czasów liceum i studiów.
Pamiętam te wspólne z przyjaciółmi wyjazdy nad jezioro lub nad morze,nasze biwakowanie przy namiotach,wieczorne ogniska. Tutaj to raczej modne pokazanie się,zaprezentowanie nowo nabytego sprzętu. Mijając pola kempingowe w czasie naszych pieszych natkneliśmy się na całe rodziny lub pojedynczych ludzi, siedzą dumnie przy swoich samochodach cały dzień, gdy zaledwie parę metrów dalej czeka na nich piękny widok lub inna atrakcja. Siedzą i rozglądają się na boki,jakby czekali na oklaski. Tutaj nikt nie przyjeżdża typowo pod namiot,młodzi a owszem wiedzą co oznacza spanie pod namiotem ale tylko w momencie gdy wyjadą na jakiś letni festiwal. Może to przejaw zmiany czasów, a może ludzie stali się bardziej wygodni i zwyczajne obcowanie z naturą im już nie wystarcza. Tak czy siak od maja karawany wylegają masowo na ulicę, oblegają autostrady. Wielu ludzi będących na emeryturze nie wyobraża sobie innej formy spędzenia wolnego czasu.
Lato nadchodzi to niezawodny znak.

image

Oczywiście nie można zapomnieć o tym,że tutaj z każdego niemal miejsca zawsze blisko na plażę, obojętnie czy są to zimne wody Morza Północnego czy Kanał, może być i Atlantyk plaża jest zawsze modna. Jeśli przez przypadek trafi wam się piękna pogoda w BH bądźcie pewni iż korki pojawią się na 100% na autostradzie w kierunku miejscowości nadmorskich. Ja jako Polka zazwyczaj wybieram się na plażę w dni bardziej słoneczne aby zwyczajnie pospacerować a plażowanie rezerwuje sobie w naprawdę upalne dni lata. Z kapaniem się w tych zimnych nurtach raczej się wstrzymuję, samo zamoczenie stóp jest dla mnie nie lada wyczynem. Już taki ze mnie zimorodek:)
Za to tubylców chętnych do pluskania się w wodzie nie brakuje,może być pochmurno i około 12-13 stopni a dzieci ochoczo przeskakują fale morskie,dorośli ubierają swoje pianki i biegną do wody z usmiechem dziecka na twarzy.

Coś dla leniwców,czyli weekend w wymiarze pasywnym
Niestety współczesne czasy przyniosły na zachodzie pracę w długim wymiarze godzin. Przeciętna osoba większość swojego dnia w tygodniu spędza w pracy. Dom i rodzina to późne godziny wieczorne, zmęczenie i znużenie codzienną rutyną powoduje u ludzi brak chęci na aktywniejszy wypoczynek w czasie wolnym. Do tego dochodzi jeszcze materialny wymiar życia codziennego. Jaki jest finał? W czasie długiego weekendu odbywa się wielkie o rodzinne przesiadywanie w domu. Jeśli ktoś mieszka w domku i dysponuje miniaturowym ogródkiem to jeszcze ma szczęście, bo wtedy może zwyczajnie świętować wolne przy grillu. Jeśli jednak pogoda nie dopisze co dzieje się dość często pozostaje ekran telewizora,siedzenie na sofie i wpatrywanie się w wyświetlacz własnego telefonu. Może ktoś umieści coś ciekawego na fb.:);)
Większą grupę stanowią ci,którzy oddają się wtedy swojemu ulubionemu sportowi narodowemu, chodzi oczywiście o słynny angielski shopping w wolnym tłumaczeniu storylandowym mania kupowania
Wszyscy biegną do sklepu i jeśli szczęśliwie data ich wypłat wypadła przed weekendem , oddają się zakupowemu szaleństwu z wielką przyjemnością. Najczęściej kupowane są nowe ciuchy i aż mnie żal ściska gdy widzę tą wielką rzeszę nastolatek,które kupują tą 30 lub 40 koszulkę w tym sezonie tylko wyłącznie dlatego bo ktoś znany pokazał się w niej na zdjęciu z jakiegoś portalu społecznościowego. Koszulka ma oczywiście zawyżoną cenę w stosunku do kosztów produkcji.
O samym wielkim materialiźmie i niesprawiedliwości na świecie wyglądającej do nas ze sklepowych półek na pewno jeszcze napiszę.
Miasto tętni życiem, kawiarenki są pełne ludzi, długi weekend pozwala na oddanie się miejskiej rozrywce.

W następnym poście będzie o moim doświadczeniu długiego weekendu, co zazwyczaj wtedy robię, jak mija mi tutaj czas.
Zachęcam wszystkich do korzystania z uroków majowego miesiąca i przede wszystkim bycia aktywnym w swoim wypoczynku.

Wasza majówkowo-piknikowa Viola ze Storyland 🙂

Uwaga mały muzyczny prezent
Dwie nastrojowe piosenki,moje majowe skojarzenia. Zawsze będą gdzieś w mojej głowie jak pomyślę o maju.
1.Ballada majowa piosenka bardzo poetycka w tekście w wykonaniu zespołu Stare Dobre Małżeństwo, autorem tekstu jest Józef Baran.
http://youtu.be/5W65cgtJJmA

2. Maj się maj romantycznie i nastrojowo, tak potrafi tylko Mieczysław Szcześniak Jak jest maj to jest wiosna a jak jest wiosna to jest i miłość ☺
https://youtu.be/OZRMgdFETHM