Podsumowanie roku

Odliczanie końcowe bo oto odchodzi stary rok a nowy już jest za zakrętem.
Dzisiaj będzie małe podsumowanie tego roku.
Roku bardzo niezwykłego bo oto na początku 2015 rozpoczęła się moja blogowa przygoda i aż trudno uwierzyć jak szybko minęło tych dwanaście miesięcy.

image

Książkowy zawrót głowy rozpoczął moją przygodę z WordPressem, od zawsze kochałam książki i nie mogę się bez nich obejść i to one właśnie były bohaterkami moich pierwszych wpisów.
Chociaż charakter mojego bloga z czasem się zmienił to nadal uwielbiam czytać blogi książkowe, to świetne źródła informacyjne co się aktualnie czyta,co warto sobie odświeżyć a co raczej nie powinno się dotykać.
W styczniu i lutym sama nawet próbowałam swoich sił w recenzowaniu książek, fajnie jest napisać kilka swoich myśli na temat tego co się przeczytało,złamał mnie jednak brak czasu…podziwiam wszystkich książkowych blogerów – Skąd wy macie czas na przeczytanie tak wielu książek w ciągu tygodnia,miesiąca czy roku? Chyba pójdę na kurs szybkiego czytania…a swoją drogą jeszcze znalezienie nie jednej ale i dwóch chwil do pełnego zrecenzowania publikacji.

Oczywiście nie mogę nie napisać o moim książkowym wyzwaniu roku 2015 ,nie udało mi się w pełni zrealizować wszystkich postanowień, jednak przy aktywnym życiu zawodowym chyba nie jest ze mną tak źle w sumie w całym roku przeczytałam 43 książki.

image

Książka roku 2015

image

Nie musiałam długo się nad tym zastanawiać od razu tytuł ten przyznaję książce „Sekretne życie pszczół” Sue Monk Kidd, idealną scenerią dla niej było piękne i upalne lato jakie zagościło w tym roku w Polsce. Akurat wtedy wpadła w moje ręce i była prawdziwą urlopową przyjemnością,sama o niej nic nie napisałam ale oddaję głos specjalistce w tym zakresie Oldze z bloga Wielki Buk.

Nie ma mnie bez Was
I to jest święta prawda,moje blogowanie nie istnieje bez czytelników tych co przemierzają ścieżki storylandowej krainy wraz ze mną.
Dziękuję za pełną inspiracji krytykę,dobre słowo i życzliwość. Trafiły mi się też słowa mocne ale bez dobrej krytyki nie ma właściwej drogi rozwoju.
Wciąż na nowo uczę się wszystkiego na nowo. Nie mogę też nie wspomnieć o inspirujących moje kroki blogerach. Na szczególne miejsce w moim kalandarzu 2015 roku zasługuje Klub Polki na Obczyźnie. To wspaniałe grono blogerek plus jeden specjalny rodzynek,jesteśmy jak wielka rodzina rozsiana po całym świecie.
Moja działalność w klubie to nie tylko dzielenie się własnymi przemyśleniami ale i udział w wielu ciekawych projektach takich jak np:
Bajki Tysiąca i Jednej Polki
Alfabet emigranta
Moje ulubione miejsce w Polsce
Do czego się nie przyzwyczaję w kraju,w którym żyje.

image

Ciekawe miejsca i zwyczaje
Ten rok sprzyjał też różnym wyprawom mniejszym lub większym. Z jeszcze większą pasją poznawałam tajniki historii mojego miasta Southampton, do tego cyklu pragnę zdecydowanie powrócić w roku następnym.
Rok 2015 nazywam Rokiem Orła Białego, ponieważ moją ojczyznę odwiedziłam aż trzy razy w roku,nawet teraz piszę do Was z polskiej ziemi. Nie narzekam bo dzięki tym wyjazdom jeszcze bardziej doceniłam piękno tej krainy a na moja lista ‚Miejsc,które warto zobaczyć’ sporo się poszerza ,ciągle znajduję coś nowego.
W przyszłym roku nie planuję wyjazdu do Polski tak więc nasycam oczy widokiem polskich krajobrazów,chłonę tutejsze zapachy i smaki. Ładuję bateryjki na nowy,pracowity rok i jego nowe wyzwania,nowe przygody i nowe odkrycia.

image

Na koniec troszkę liczb
LICZBA STWORZONYCH POSTÓW W CIĄGU ROKU- 73
2485 OSÓB ODWIEDZIŁO MNIE W CIĄGU ROKU
NAJBARDZIEJ OBLEGANY POST POCHODZI Z LISTOPADA – ‚Do czego się nigdy nie przyzwyczaję w Wielkiej Brytanii’
NAJBARDZIEJ ULUBIONE TEMATY POCHODZĄ Z CYKLU KIERMASZ ŚWIĄTECZNY – najwyraźniej każdy z nas kocha magię świąt.

Dziękuję wszystkim za ten wspólny rok w Storylandzie. Wiele się działo,sporo pisało i dużo widziało. Teraz przed nami nowe wyzwania,pragnienia i postanowienia ale o tym dopiero w styczniu.
Wszystkim życzę spełnienia marzeń w Nowym Roku i do zobaczenia na nowych nieznanych ścieżkach.
Do zobaczenia za rok 😊

image