PUSZKA PANDORY

Nie ma rzeczy gorszej niż strach bezprzedmiotowy, strach przed nieznanym, przed groźną tajemnicą, która zdaje się czaić wszędzie.

Gustaw Herling- Grudziński

Odkrycie tajemnicy przynosi ze sobą niespodziewane okoliczności. Jeśli podejmiemy decyzję o odkryciu prawdy, otworzenia jak w antycznym micie
„puszki Pandory” nigdy nie jesteśmy pewni co przyniesie nam „uchylenie wieka”.

None of us ever know all the
possible courses our lives could have and maybe should have taken.
It’s probably just as well, some secrets are meant to stay secrets forever.
Just ask Pandora.

Cecilia Fitzpatrick z pewnością zdawała sobie sprawę z tego, że pewnych granic nie powinno się przekraczać, tak jak nie powinno się otwierać pewnych drzwi. Pewne decyzje nie powinny być podejmowane zbyt pochopnie, zwłaszcza gdy chodzi o uszanowanie woli kogoś z najbliższych, w jej przypadku – własnego męża. Jak można jednak tego dokonać? Cecilia znajduje list, na kopercie jest krótka notka Otworzyć tylko po mojej śmierci
Wyobrażam sobie co mogło dziać się w jej głowie, to się nazywa prawdziwa burza mózgu, tysiąc myśli na minutę i ta uporczywa wyliczanka Otworzyć czy nie otworzyć ?
Jak się możemy przekonać koperta zostaje otwarta a list przeczytany i od tego momentu życie naszej bohaterki zostaje wywrócone do góry nogami.
To co bylo niezmienne i stabilne pryska jak bańka mydlana, jej mąż nie jest tym samym człowiekiem, którego tak doskonale znała jak jej się dotąd wydawało.

Nikt z nas nigdy nie pozna wszystkich możliwych dróg ,
Którymi mogłoby i pewnie powinnoby potoczyć się nasze życie.
Ale może to i lepiej…

image

J.W Waterhouse " Puszka Pandory"

Decyzja Cecile uruchamia jakąś tajemniczą machinę, coś na kształt lawiny zdarzeń, która pojawia się niespodziewanie, wywołana przez obsunięcie się niewidzialnego dotąd elementu. Ludzkość poprzez wieki zadaje sobie pytanie o definicję przeznaczenia, losu ludzkiego. Nie ma na świecie człowieka, który nie zadał sobie chociaż raz pytania Kim byłbym teraz i jak wyglądało by moje życie dzisiaj, gdybym wtedy, w tamtym momencie postąpił tak a nie inaczej? Czy byłoby lepiej a może jeszcze gorzej? Czy nie straciłem bezpowrotnie szansy na coś lepszego postępując w ten sposób a nie inny?
Książka Lian Moriarty ” The Husband’s Secret” ( tytuł w oryginale) jest pełna takich pytań, nie ma ich tam zadanych wprost ale można się ich doszukać śledząc losy głównych bohaterów, którymi są trzy małżeństwa.
Pisarka wykonała naprawdę kawał dobrej roboty, lubię jej dobre oko obserwatora przypadków obyczajowo – ludzkich. Prawie jak dobry psycholog wyciągnęła na światło dzienne dylematy ludzkie, problemy małżeńskie, kobiece smutki a do tego ta powieść pełna jest naprawdę mądrych powiedzonek i dygresji głównej bohaterki ( sama zapisałam ich sobie kilka).
Książka trafiła do mnie przypadkowo, dostałam ją w prezencie gwiazdkowym od mojego męża 😉 i naprawdę mile mnie zaskoczyła.
Szczególnie polecam ją kobietom, właśnie za prawdziwość poruszanych w niej tak bliskich nam kobietom tematom, tym najbardziej bolesnym skutkom kobiecego serca- nieudana miłość, śmierć dziecka, problem przekwitania I inne.

image

image