Sen Katarzyny

Postać ostatniej carycy Rosji kojarzy się Polakom z odebraniem wolności,  bezwzględnością  i wyrachowaniem, nie możemy jednak zapominać iż w tamtych latach kobieta jako władca nie była traktowana poważnie przez opinię publiczną.  Gdyby Katarzyna żyła w latach współczesnych,  pewnie byłaby  uważana za bardzo inteligentną i błyskotliwą osobę. Ze swoją kreatywnością,  nowatorskim podejściem, pragnieniem reform i wielkim rozmachem w zarządzaniu pewnie stałaby dzisiaj na czele rady nadzorczej jakiejś wielkiej firmy lub była niekwestionowaną królową salonów politycznych.
Tymczasem w męskim świecie XVII wiecznej Europy widziano ją nieco inaczej.

Oni są ambitni. Ona żądna chwały.
Oni są zręczni, ona jest przebiegła.
Oni inspirują innych do szlachetnych wysiłków. Ona pozwala innym zrobić wszystko za siebie, by potem przypisać sobie zasługi.

image

Nie będę tutaj wygładzać a tym bardziej daleka jestem od wybielania wizerunku carycy, nie umknął jednak mojej uwadze jeden fakt. Katarzyna Wielka zawsze w naszej polskiej historii była widziana bardzo powierzchownie, tylko przez pryzmat swoich politycznych rozgrywek, salonowych skandali i kolekcji kochanków. Co jednak się dzieje, gdy poddamy ocenie jej profil psychologiczny. Jeszcze jako młoda dziewczyna- Zofia Anhalt -Zerbst przybywa na dwór carski jako kandydatka do poślubienia młodego,przyszłego cara. Pełna oczekiwań i nadziei przybywa do miejsca, gdzie już chyba nigdy do końca tak naprawdę nie będzie mogła być sobą.

Ten dwór to niebezpieczny teren.
Zycie tutaj jest grą, a każdy gracz oszukuje.

Wszystkie marzenia o prawdziwej miłości, harmonii w małżeństwie to już tylko złudzenia, do tego dochodzą konflikty z własną matką. To właśnie wtedy przekonuje się iż w życiu może liczyć tylko na siebie,ufać tylko sobie samej nikomu innemu. Czy jednak ta wewnętrzna przemiana, determinacja w działaniu pozbawiła ją całkowicie uczuć. Okazuje się, że jednak nie do końca.

Serce może twardnieć tylko do pewnego momentu, a potem pęka.

image

I jeszcze troszkę o formie samej książki, Ewa Stachniak przenosi nas do roku 1796 , oto ostatnie chwile życia carycy, po rozległym wylewie sprawia wrażenie nieobecnej, oto ostatnie chwile kobiety twardej jak granit a teraz przykutej do łóżka i bezradnej jak niemowlę. Autorka zastosowała narrację pierwszoosobową i dzięki temu zabiegowi mamy wrażenie iż słyszymy myśli carycy oraz mamy wrażenie iż znajdujemy się ukryci, gdzieś za kotarą w jej osobistej komnacie i jesteśmy świadkami tamtych wydarzeń. Warto pamiętać iż tekst powieści jest fantazją historyczną, jednak autorka w swojej pracy opierała się na prawdziwych opracowaniach biograficznych.
Teksty źródłowe
-Catherine the Great, Love, sex and power by Virginia Rounding ( London, 2006)
Love and Conquest, Personal correspondence of Catherine the Great and prince Grigory Potemkin (DeKalb 2004)
Katarzyna Wielka, Portret kobiety (Kraków, 2012)

EWA STACHNIAK
Cesarzowa nocy. Historia Katarzyny Wielkiej.
Wydawnictwo Między Słowami
MOJA OCENA 7/10

image

Opublikowano przez WordPress dla Androida